Mistrzostwa Europy grupy B w Goalballu

1W dniach 24 – 29 wrzesień w chorzowskim MORiS-ie odbyły się Mistrzostwa Europy grupy B w Goalballu. Uczestniczyły w nich zarówno drużyny kobiet jak i mężczyzn. Gra w Goalball jest przeznaczona dla osób niewidomych lub niedowidzących. Zawodnikom zaklejane są oczy plastrami, a następnie zakładane zostają opaski, przez co zawody są sprawiedliwe. Elementy te są bardzo skrupulatnie sprawdzane przez sędziów.  Należy więc podziwiać graczy za poświęcenie i walkę na boisku, a przede wszystkim za doskonałą orientację w przestrzeni bez użycia najważniejszego zmysłu – zmysłu wzroku.

Kibice nie mogą dopingować swoich ulubieńców podczas, gdy piłka jest w grze, ponieważ główna zasada to cisza. Piłka ważąca ponad 1 kg posiada wewnątrz dzwoneczek, który ułatwia zawodnikom jej zlokalizowanie. Dlatego tak ważne jest słuchanie komend sędziów i przestrzeganie zakazu głośnego zachowania. Każdy mecz trwa 24 minuty, z czego jedna połowa to 12 minut. Gra trwa jednak o wiele dłużej ze względu na zatrzymywanie czasu podczas zmian zawodników, autów, rzutów karnych, a nawet zawiązania sznurówek w bucie.
W zawodach wzięło udział 19 drużyn. W finale kobiet spotkały się drużyny Ukrainy i Finlandii. Mecz zakończył się zwycięstwem Ukrainek 2:1, a brąz przypadł drużynie Szwecji. W męskim finale drużyna Ukrainy rozbiła Grecję 12:2 kończąc mecz przed czasem. Brąz natomiast zdobyła Hiszpania. Nasz polski team przegrał walkę o brąz, tym samym zajmując czwarte miejsce i nie awansował do grupy A. Mieliśmy jednak najlepszego zawodnika całego turnieju – Marcina Lubczyka.
Pod opieką Pani Iwony Kobek oraz Pani Aleksandry Więzik uczniowie LO w Radzionkowie uczestniczyli w mistrzostwach jako wolontariusze. Ich głównym zadaniem było podawanie piłek podczas meczu, gdy te wypadały na aut. Musieli również być sędziami liniowymi, którzy mieli sporo do powiedzenia w sytuacji gdy gol nie był pewny, bo to oni stali najbliżej bramki. Zadaniem wolontariuszy było także wydawanie posiłków zawodnikom oraz przygotowywanie szatni dla kolejnych  drużyn. Nasi uczniowie podczas całych zawodów byli bardzo zaangażowani i pełni podziwu dla niepełnosprawnych zawodników.  Wielu wolontariuszy utrzymuje kontakt z zagranicznymi zawodnikami, np. z Portugalczykami, czy Hiszpanami. Zawiązały się międzynarodowe przyjaźnie, w których niepełnosprawność nie jest barierą.

Paulina Migdalska